Osiedle Estetyczne

Błażej Czwojdziński w rozmowie z pomysłodawcą osiedla Tomaszem Kluba:

1. Nadał Pan swemu projektowi nazwę Osiedle Estetyczne Garby – gmina Swarzędz, natomiast slogan pod nim to „Bliżej miasta bliżej natury, bliżej architektury”. Rozszyfrujmy pierwszy człon: „Mieszkam bliżej miasta” – co to właściwie oznacza?

Świeży chleb od zaprzyjaźnionego sklepikarza, brak kolejek na poczcie i w banku, nowoczesna szkoła obok domu i rower zamiast samochodu – oto, co znaczy mieszkać blisko miasta. Oczywiście w przypadku Osiedla Estetycznego chodzi również o położenie w bezpośrednim sąsiedztwie Poznania.

2. Czy mówiąc o osiedlu bliżej natury ma Pan na myśli łatwy dostęp do terenów rekreacyjnych?

Tutaj chodzi o coś jeszcze. O naturę człowieka. O poczucie, że nasze nogi nadal służą do chodzenia, a oczy nie tylko patrzą, ale też widzą. Dolina Michałówki jest tak dogodnie położona względem Poznania i Swarzędza, że umożliwia pogodzenie dotychczasowego stylu życia z mieszkaniem w otoczeniu przyrody. Jeśli tego właśnie potrzebuje Twoja natura, tutaj dostaniesz to z nawiązką. Tym bardziej że planujemy sporą rozbudowę obiektów i infrastruktury dla biegaczy, spacerowiczów, a przede wszystkim rowerzystów. I to nie tylko w ramach osiedla!

3. Co decyduje o tym, że Osiedle Estetyczne można nazwać osiedlem bliżej architektury?

Architektura w Polsce bardzo często nie staje na wysokości zadania. Kosztem estetyki forsuje się oszczędne projekty pozbawione polotu i szerszej wizji. Nowocześni ludzie wiedzą jednak, że nie tylko funkcja budynku się liczy. Ważna jest również jego niebanalna forma, wyrazista bryła, detal, materiał, niekrzykliwa barwa, dostęp do naturalnego światła – które razem tworzą nastrój miejsca.

4. Platona, Leonarda da Vinci, Immanuela Kanta. Skąd pomysł na takie nazwy ulic?

Nazwy ulic są ukłonem w stronę największych estetyków z czterech różnych epok historycznych. Estetyków teoretyków-filozofów, jak i praktyków-artystów. Uważamy, że szukając wzorów do naśladowania, trzeba mierzyć naprawdę wysoko, należy czerpać z treści klasycznych, które przeszły próbę czasu i są nadal aktualne – pomimo, że niektórzy chcą o nich zapomnieć.

5. Czy na Osiedlu Estetycznym będzie się żyło lepiej niż gdzie indziej?

Odpowiem jako przyszły mieszkaniec Osiedla Estetycznego. Po to budujemy to osiedle i po to w nim zamieszkamy, aby zapewniało nam pozytywne i różnorodne wrażenia, aby było pobudzające dla naszego życia. Przecież słowo „estetyka” pochodzi od greckiego aisthesis – wrażenie zmysłowe. Dlatego tak ogromną wagę przykładamy do tego, czego nie widać z daleka, a co sprawia, że napełnia nas poczucie piękna.

6. Czym różni się dom na osiedlu Estetycznym od domów na innych osiedlach?

Uważam, że nawet najpiękniejszy dom nie jest w stanie cieszyć, gdy otaczają go nieestetyczne budynki. Rozsądny inwestor, to znaczy przyszły mieszkaniec osiedla, w pierwszej kolejności potrzebuje odpowiedniego miejsca, bezkompromisowej lokalizacji pod budowę wymarzonej posiadłości. Miejsca rozumianego jako coś znacznie więcej niż tylko parcela. Na Osiedlu Estetycznym od początku do końca to Ty decydujesz, jak będzie wyglądał Twój dom. My pomagamy w tym, aby był to wybór najwłaściwszy. I aby pozostałe domy sprostały Twojemu gustowi.

7. Czy na Osiedlu Estetycznym można wybrać wielkość swojej parceli?

Tak, do wyboru są parcele o różnej wielkości. Oczywiście ich rozdział zależy od kolejności zgłoszeń. Jednak z zaplanowanych przestrzeni publicznych może korzystać każdy mieszkaniec, bez względu na to, czy jego posesja ma 600, 1000 czy 2000 m². Tak aby mógł on spędzać czas również między budynkami, a nie tylko zamykać się w swoim domu.

8. Jakie możliwości budowlane dają parcele na Osiedlu Estetycznym?

Nawet najmniejsza parcela na Osiedlu Estetycznym spełnia najwyższe standardy lokalizacyjne. Działka przy szerokiej na 12 metrów ulicy Witruwiusza o powierzchni zaledwie 525 m² posiada 15-metrowy front i 35-metrową głębokość oraz ekspozycję zachodnią na wzniesieniu. Można na niej zlokalizować nowoczesny budynek wolnostojący dwukondygnacyjny z płaskim dachem o powierzchni użytkowej do 235 m², z jedno- lub dwustanowiskowym garażem. Dobrze wkomponuje się tutaj również zachodni ogród o powierzchni nie mniejszej niż 200 m².

9. Czy będzie można zabawić się kolorem domu?

Zabawa w kolory? I tak i nie. Choć łącznie do wyboru jest aż 57 odcieni tynków elewacji, to pochodzą z jednej stonowanej rodziny. Jej przedstawicielami są np. śnieżny biały, jasny popiel, chłodna wanilia, blady żółty, rozbielone cappuccino, czy też słoneczny piaskowiec. Należy dodatkowo zwrócić uwagę na nieco bardziej jaskrawe kolory detali i fragmentów. Tutaj ujawnia się pole do popisu dla plastyków i architektów. Szczególnie że tak mocny nacisk kładziemy na wykorzystywanie naturalnych materiałów elewacji, które mają przecież swój niepowtarzalny kolor i charakter.

10. Jak na Osiedlu Estetycznym rozwiązano kwestię garaży, które zazwyczaj psują bryłę budynku?

Funkcję reprezentacyjną domu jednorodzinnego pełni jego elewacja – szczególnie frontowa. Dlatego tak wielką wagę przyłożyliśmy do nieeksponowanych garaży. Bo choć są integralną częścią projektu, dla domu stanowią tylko zaplecze. W ten sposób unikniemy tworzenia się zjawiska „garażowiska”.

11. Czy mogę liczyć na to, że proponowany przez Państwa dom będzie wyglądał oryginalnie.

Zawsze wychodzimy ponad standard. Nasze projekty są nie tylko oryginalne, ale też wysoce funkcjonalne. Zauważyliśmy na przykład, że zbyt wysokie ściany kolankowe zazwyczaj zaburzają proporcje domów. Rozwiązaliśmy ten problem: proponujemy dwa pełne piętra i piękny dach. To samo tyczy się okapów bocznych – często z nich rezygnujemy.

12. Czym różni się infrastruktura Osiedla Estetycznego od infrastruktury na innych wysokiej klasy osiedlach?

Słowo infrastruktura ma tutaj dużo szerszy sens. To nie tylko media, zieleń i drogi. To również zaspakajanie potrzeb mieszkańców: usługi oświatowe, rekreacyjne i sportowe, usługi drobne i sklepy. A w przyszłości może nawet wygodne i szybkie podróżowanie szynobusem.

13. Chcę mieszkać w pięknej okolicy. Czy Osiedle Estetyczne mi to zapewni?

Wystarczy spojrzeć na zdjęcia zamieszczone w katalogu. One mówią wszystko. Jeśli masz wątpliwości, przyjedź tu w najbliższy weekend. Podobne zdjęcia możesz robić Ty – podczas codziennych spacerów i przejażdżek rowerem.

14. Bardzo dużo mówi Pan o urbanistyce. Dlaczego?

Wiem, że ludzie kupując parcelę, oczekują czegoś, co również ich dzieciom zapewni najdogodniejsze miejsce do życia. Tylko dobra urbanistyka jest w stanie to zapewnić. Hasła takie, jak „dobra noclegownia”, „teren zamknięty” lub „koszt m2” często stanowią przykrywkę dla słabego planu urbanistycznego lub wręcz jego braku. Dla nas plan urbanistyczny jest najważniejszy. Świadomie patrzymy w przyszłość.

15. Chcę niebawem zamieszkać na Osiedlu Estetycznym. Jakie mam możliwości?

Można po prostu kupić parcelę i po uzyskaniu pozwolenia na budowę postawić swój dom. Korzystniej będzie jednak kupić parcelę z projektem indywidualnym z już zatwierdzonym pozwoleniem na budowę. A najkorzystniej kupić parcelę wraz z domem w stanie surowym lub o wyższym standardzie zbudowanym według projektu indywidualnego.

16. No dobrze, ale dla mnie dom to również duże mieszkanie lub apartament?

I to jest dla nas paradoksalnie najtrudniejsze zadanie. W zwyczajowym systemie najpierw buduje się budynek, a następnie szuka mieszkańców – w zasadzie nie pozostawiając żadnego wyboru. My odwracamy tę kolejność. Stawiamy takie budynki, jakich zażyczą sobie przyszli mieszkańcy. Czyli, w przypadku niskich apartamentowców, najpierw poznajemy przyszłych lokatorów, aby móc zaproponować im jak najlepsze „towarzystwo sąsiedzkie”. Gdy to się uda, stawiamy wymarzoną willę miejską. Zdajemy sobie sprawę, że to dość czasochłonny proces. Niemniej jednak tylko w ten sposób możemy zapewnić maksymalny komfort mieszkania na długie, długie lata. Bo przecież rozmawiamy tu również o przyszłych pokoleniach. W tej kwestii działamy w ramach systemu KooLo.

17. Co oznacza system „KooLo”. Nigdy o nim nie słyszałem.

KooLo to dosłownie „kooperatywny lokator”, a więc taki, który niejako staje się mieszkańcem zanim jeszcze zaczniemy budować. W tym systemie najważniejsze są życiowe preferencje mieszkańców, nie tylko dotyczące rozplanowania i powierzchni mieszkania, ale i te dotyczące zainteresowań, stylu życia. W systemie KooLo w pierwszej kolejności zapewniasz sobie sąsiadów o podobnych zainteresowaniach, a przestrzenie wspólne dostosowujesz do waszego trybu życia.

Podsumowując: estetyka, funkcjonalność, dostosowanie do potrzeb i zainteresowań mieszkańców – to wszystko składa się na system KooLo. Chodzi o uwzględnienie aspektu życia jako takiego. Dla mnie osobiście system KooLo oznacza również oddalenie się od idei wystawiania na sprzedaż „budynku jako maszyny”.

18. Czy nie sądzi Pan, że system KooLo za bardzo idealizuje ludzi? Ludzie są przecież różni.

Ja wierzę w ludzi. I chcę mieszkać w otoczeniu osób, które są nie tylko moimi sąsiadami, ale również przyjaciółmi. Chcę każdego dnia spotykać się ludźmi, którzy mogą pozytywnie wpłynąć na moje życie, pracę, wolny czas. Tu chodzi nie tylko o wspólne zainteresowania. Tu chodzi o ludzki potencjał. To, że powstanie „willa rowerzystów” nie oznacza że w kondygnacji podziemnej będzie tylko rowerownia i wspólny pokój narad. To byłoby znaczne uproszczenie tematu. Szczególnie gdyby obok miała powstać „willa kinomanów”. Bo przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieszkańcy poszczególnych willi kontaktowali się ze sobą, wymieniali doświadczeniami i wrażeniami. To jeszcze bardziej ubarwi ich życie. Zdaję sobie sprawę, że to rozwiązanie jest trudne w realizacji. Po rozmowach z przyszłymi mieszkańcami nabieram jednak wiary, że się uda!

Brzmi to wszystko imponująco. Ze swojej strony gratuluję pomysłu. Oby więcej osób w Polsce chciało realizować takie projekty. W końcu ilość miejsc na Osiedlu Estetycznym jest ograniczona. Życzę powodzenia i wytrwałości. Dziękuję.